Dyżur całą dobę · 7 dni w tygodniu

Holowanie na linie czy laweta? Kiedy nie wolno ciągnąć auta

28 maja 2026

„Podciągnij mnie tylko do warsztatu" - słyszymy to często. Czasem to rozsądne, częściej kończy się kosztem większym niż transport na platformie.

Kiedy holowanie na sztywnym holu odpada

  • Auta z automatyczną skrzynią biegów - brak ciśnienia oleju niszczy przekładnię
  • Napęd na cztery koła bez możliwości odłączenia jednej osi
  • Pojazdy z uszkodzonym układem hamulcowym lub kierowniczym
  • Auta po kolizji, z rozbitym przodem albo krzywo ustawionymi kołami
  • Samochody bez kluczyka, z zablokowaną blokadą kierownicy

Dlaczego platforma wychodzi taniej, niż się wydaje

Na lawecie auto stoi na kołach nad jezdnią, przypięte pasami. Nie zużywa opon, nie obciąża skrzyni, nie wymaga kierowcy w środku i nie stwarza ryzyka na drodze publicznej. Holowanie na linie przez pół powiatu wymaga za to skupienia dwóch kierowców, sprawnego wspomagania i mocnych nerwów.

Co robimy standardowo

Podjeżdżamy platformą, wciągamy pojazd najazdem lub wyciągarką, zabezpieczamy pasami transportowymi i dowozimy pod wskazany adres. Jeżeli auto jest niejezdne od dłuższego czasu, powiedz o tym przy zgłoszeniu - dobierzemy sprzęt tak, żeby nie uszkodzić podwozia przy załadunku.

Wróć do poradnika